Co można zrobić z resztek czerstwego chleba?

czerstwy chlebWielu z nas nie decyduje się na wyrzucanie chleba kilkudniowego, bo tak nauczyły nas babcie a potem i mamy wpajały, że chleb to świętość i należy go całować nie deptać. Co w takim wypadku począć z pieczywem, jeżeli chleb najdzie pleśnią, albo stwardnieje i nie będziemy chcieli go jeść?
W przypadku pierwszej kwestii, można go po prostu spalić, albo pozostawić gdzieś przy rzekach lub tez stawach, aby mogły pożywić się nim ptaki oraz kaczki. Nie róbmy tylko tego zimą, bo chleb mógłby ptactwu jedynie zaszkodzić.
Jeśli natomiast chleb wciąż będzie nadawał się do jedzenia, tzn. nie będzie spleśniały, można wykorzystać go na wiele różnych sposobów. Jakich?

 

Można zrobić grzanki z jajkiem (grzanki fancuskie). Wystarczy wówczas pokroić kromki na połówki, namoczyć w doprawionym jajku i wrzucić na rozgrzane masło. Grzanki smażymy na małym ogniu przez kilka-kilkanaście minut, aż do zarumienienia.

Czerstwy chleb można także położyć na blasze pieca, jaki jeszcze czasami spotyka się w domach. Smażony jest on wówczas ‘na sucho’, czyli bez użycia jakichkolwiek tłuszczy. Ponadto kromki twardego pieczywa, doskonale nadają się na tosty, albo do zrobienia kanapek na ciepło, zwanych popularnie sandwichami.
Możemy czerstwe pieczywo pokroić w kostkę i lekko podsmażyć. Tak uzyskane grzanki spełnią swoją rolę doskonale w wielu sałatkach, w których używa się grzanek. Można grzanki podać z rukolą, pomidorkami suszonymi i serem feta czy też mozarellą. Do tego sałata, albo kapustką pekińską.
Takie grzanki smakują wyśmienicie również jako dodatek do sosów oraz zup serowych czy rosołków. Można podać je do grochowej oraz do zupy krem z por. Możliwości jest wiele, że nic tylko wybierać i przebierać.
Chleb czerstwy to również baza do kwasu chlebowego. Napój ten doskonale gasi pragnienie, przede wszystkim jednak kwas chlebowy to samo zdrowie.

Chleb też można wrzucić w całości do zup – wówczas nie będziemy musieli mieć zbyt wielu warzyw, a zupa i tak nieco zgęstnieje i nabierze wyborowego smaku.

Smakosze czerstwego pieczywa robią z niego także różnorakie budynie (tu wykorzystujemy zwłaszcza słodką chałkę i maślane bułeczki). Na Śląsku popularne są także knedle z czerstwej bułki.
Jeśli w ostateczności nie mamy ochoty na sałatki, tosty czy zupę z grzankami, zawsze możemy czerstwe pieczywko po prostu zetrzeć na tace o małych oczkach. Zyskamy wówczas bułkę tartą, którą wykorzystamy przy następnym smażeniu mięs i ryb w panierce. Trzeć czerstwy chleb możemy jednak dopiero, kiedy stanie się on zupełnie już twardy.
Czerstwe pieczywo można, jak widzimy wykorzystać na dziesiątki rozmaitych sposobów.

(Visited 104 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *